Dziś przypowieść:
Zaraza była w drodze do Damaszku. Na pustyni przemknęła obok karawany Wodza .
- Dokąd pędzisz?- zapytał Wódz.
- Do Damaszku. Mam zamiar zabrać tysiąc istnień.
W drodze powrotnej z Damaszku Zaraza znowu mijała karawanę. Wódz powiedział:
- Zabrałaś pięćdziesiąt tysięcy istnień, a mówiłaś, że weźmiesz tysiąc.
- Ja wzięłam tysiąc, tak jak Ci powiedziałam. To strach zabral resztę.
Jaki stąd wniosek dla nas?
BĄDŹMY ROZSĄDNI, OSTROŻNI, ALE NIE PANIKUJMY.
Witamy na blogu biblioteki szkolnej. Jest on adresowany do całej społeczności, zarówno uczniów, jak i nauczycieli. Znajdziecie tu ciekawe informacje o książkach, muzyce, spektaklach teatralnych. Ale także Wasze recenzje, wiersze, opowiadania. Będziemy pisać o osiągnięciach i o tym, co ciekawe w naszym otoczeniu. Zapraszamy do współpracy.
Szkoła jest bardzo przyjazna, przez co lubię do niej uczęszczać. Jedyną rzeczą, którą poprawiłabym, to ocieplenie w czasie zimowym. Pozd...
-
Szkoła jest bardzo przyjazna, przez co lubię do niej uczęszczać. Jedyną rzeczą, którą poprawiłabym, to ocieplenie w czasie zimowym. Pozd...
-
Cześć wszystkim! Dziś przedstawię Wam książkę, o której mówią całe Stany Zjednoczone. Mowa tu o "Cieszę się, że moja mama umarła"...
-
Chciałabym zaproponować nowy wystrój szkoły. Chodzi o to, że z tymi kolorami ścian nie czuję się komfortowo, bo są zbyt jaskrawe. Koleżank...