Witamy na blogu biblioteki szkolnej. Jest on adresowany do całej społeczności, zarówno uczniów, jak i nauczycieli. Znajdziecie tu ciekawe informacje o książkach, muzyce, spektaklach teatralnych. Ale także Wasze recenzje, wiersze, opowiadania. Będziemy pisać o osiągnięciach i o tym, co ciekawe w naszym otoczeniu. Zapraszamy do współpracy.
Zdalne nauczanie oczami uczniów.
Witam wszystkich po przerwie. Zaczynamy cykl rozważań dotyczących zdalnego nauczania. Nasi uczniowie pisali teksty, w których wyrażali opinię na temat szkoły w dobie koronawirusa. Polecamy te artykuły Waszej uwadze, życząc udanych wakacji.
Zdalne nauczanie inaczej...
Kolejny- w teorii rzecz biorąc- dzień mojego życia. Ale czy życie można nazwać życiem,kiedy rozchodzi się w nim głównie o siedzenie przed komputerem? Gdzie radość, śmiech, znajomi, imprezy? W tym roku my- młodzież- zostaliśmy ich pozbawieni. Kolejne dni i godziny znikają jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki, a na horyzoncie ani śladu końca. Stygnąca poranna kawa, która nigdy nie doczeka się wypicia przez tony i kilogramy zadań przesyłanych na różnego rodzaju platformy. Ciepłe łóżko z ulubionym pluszakiem, które trzeba było opuścić w poszukiwaniu i tak nieprzydatnej nam wiedzy. Jeden komputer na wielodzietną rodzinę, brak dostępu do internetu. Okropni nauczyciele, którzy tylko czekają dzień i noc wpatrzeni w monitor, aby wstawić szereg jedynek za zadanie odesłane minutę po terminie. Piękne słońce na dworze, na które można patrzeć jedynie przez okno, niczym więzień systemu, patrzący na świat zza krat.
W teorii? Tak. A jak było w praktyce?
Budzik na 7.00 znowu nie zadzwonił, przecież już nie zdążę odesłać tego zadania. Wstaję w bardzo powolnym, ze względu na wczesną porę, pośpiechu, w międzyczasie głaszcząc mojego czworonożnego pupila, kremując twarz, parząc herbatkę, przygotowując zdrowe śniadanko, którego nie omieszkam sfotografować i zapostować na Instagramie oraz robiąc tysiące innych, bardzo nadzwyczajnie koniecznych do zrobienia akurat w tej chwili rzeczy. Biegnąc do komputera niczym Forrest Gump przez Stany, potykam się o nowo zamówione ubrania ze sklepu online, tylko po to, aby, leżąc na podłodze po niefortunnym wypadku, stwierdzić, że jednak wrócę do łóżka. Przecież Pani jest wyrozu..rozu.. zzzzzz...
Anonimowa uczennica
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)
Szkoła jest bardzo przyjazna, przez co lubię do niej uczęszczać. Jedyną rzeczą, którą poprawiłabym, to ocieplenie w czasie zimowym. Pozd...
-
Szkoła jest bardzo przyjazna, przez co lubię do niej uczęszczać. Jedyną rzeczą, którą poprawiłabym, to ocieplenie w czasie zimowym. Pozd...
-
Cześć wszystkim! Dziś przedstawię Wam książkę, o której mówią całe Stany Zjednoczone. Mowa tu o "Cieszę się, że moja mama umarła"...
-
Chciałabym zaproponować nowy wystrój szkoły. Chodzi o to, że z tymi kolorami ścian nie czuję się komfortowo, bo są zbyt jaskrawe. Koleżank...