Ciemne, mroczne zakamarki, cienie przemykające za plecami, szelest ostrza wyjmowanego z kieszeni i najstraszniejsze- demony przeszłości. Nie moi drodzy, nie jest to przypomnienie o zbliżającym się Halloween, chociaż mogłoby się tak wydawać. Pierwsze zdanie w zupełności oddaje klimat utworu jednego z najlepszych współczesnych pisarzy (przynajmniej według mnie)- ,,W domu" Harlana Cobena. Jest to powieść kryminalna, której fabuła prowadzi przez najohydniejsze i najbardziej niebezpieczne dzielnice Londynu, gdzie podobno widziany był jeden z chłopaków, których porwano 10 lat wcześniej. Prywatni detektywi docierają do agencji towarzyskiej dla mężczyzn, dla której podobno pracują zaginieni, by przekonać się, że nic nie jest tym, czym się wydaje. Zdruzgotane rodziny dzieci zrobią wszystko, by odnaleźć swoje pociechy, ale może tym razem prawda jest zbyt brutalna, by mogła wyjść na jaw? Może porwani wcale nie chcą być odnalezieni? Trzymająca w napięciu już od pierwszej strony książka jest idealną pozycją na jesienny wieczór, zwłaszcza teraz, kiedy lepiej zostać ,,W domu".
Uczennica

  Szkoła jest bardzo przyjazna, przez co lubię do niej uczęszczać. Jedyną rzeczą, którą poprawiłabym, to ocieplenie w czasie zimowym. Pozd...