Dzień zaduszny to czas, kiedy więcej niż zwykle myślimy o śmierci i przemijaniu. Nikt z nas nie jest tu na zawsze. Czasem warto pochylić się nad tą myślą, by nauczyć cieszyć się tym, co tu i teraz.
A kiedy przyjdzie także po mnie
Zegarmistrz światła purpurowy,
By mi zabełtać błękit w głowie,
To będę jasny i gotowy.
Spłyną przeze mnie dni na przestrzał,
Zgasną podłogi i powietrza.
Na wszystko jeszcze raz popatrzę
I pójdę nie wiem gdzie, na zawsze.
[Bogdan Chorążuk, "Zegarmistrz światła"]