Grudzień
Grudniowe klimaty
Mamy zimowy czas, troszkę mrozi, pruszy śnieg. Nie przypomina to jednak zim sprzed lat: trzaskającego mrozu. zasp, zawiei.
Przypomnijmy sobie ten klimat.
Na zamarzniętych szybach szron połyskuje,
Rysowanymi w tysiącach arabeskami;
Rzeka spływa ogromnymi lodowymi krami,
Dzikie rozczochrane wiry w dal przekazuje.
Na grzbiecie gór chmury, dzięki łysym wichurom,
O swe ciężkie bezkształtne boki potrącają;
Jodły są białe od śniegu, a stare wiązy wyciągają
Długie nagie ramiona ku szarym chmurom.
Wszystkie cienie kapłanów, gdzie północne zimy
Pokazują na horyzoncie swe posępne miny,
Rzucają na nas zimno w zaostrzonych głosach.
Lekceważymy ceny ich porywistych wiatrów
I unikamy w skrytości polarnych podmuchów,
Ogrzewając się przy świątecznych drzewkach.
z tomu „Les Fleurs boréales. Les Oiseaux de neige”, 1881
tłum. z francuskiego Ryszard Mierzejewski