Zimowe wieczory nie zachęcają do długich spacerów. Są za to doskonałą okazją, by rozsiąść się w fotelu i stracić poczucie czasu przy dobrej książce. Sprawdźcie, co warto czytać zimą:
Tom Rachman- "Włoski nauczyciel"
Opowieść o wielkiej sztuce i jednym małym życiu.
Pinch miał przywilej i nieszczęście urodzić się jako syn geniusza. Jego ojciec, narcystyczny malarz Bear Bavinsky, ostatni amerykański klasyk, ma w życiu tylko jeden cel: umieścić swoje obrazy w najważniejszych muzeach świata.
Mistrz obserwacji Bear rzadko dostrzega własnego syna. Życie Pincha to ciągła walka o uwagę ojca i własną niezależność. Ale czy artysta, który dla sztuki poświęca bliskich, a do tego ma szesnaścioro dzieci rozrzuconych po świecie, potrafi kochać i doceniać innych?
Co dostajemy w spadku po własnych rodzicach?
Jak w dorosłym życiu pozbyć się cienia, w którym dorastało się w dzieciństwie?
Skomponowana niczym najlepsze dzieła malarskie, inspirowana życiem Picassa powieść dla fanów twórczości Johna Irvinga. Sorrentinowski Rzym lat sześćdziesiątych, wielka sztuka i jeszcze większe emocje. Literacki fenomen.
Uczennica