Cześć wszystkim!


Mam nadzieję, że moje wcześniejsze opisy i recenzje książek, zachęciły Was do ich kupna. Nie daję Wam ani chwili wytchnienia i przychodzę z kolejną fascynującą i równie mroczną historią.
A mowa tu o książce "Dziewczyna we mgle" Donato Carrisi. Książka opowiada historię pewnej nastolatki z małego górskiego miasteczka, która zaginęła. Agent specjalny Vogel, który przybywa na miejsce, jest przekonany o tym, że dziewczyna nie odnajdzie się żywa. Jego zdaniem mają do czynienia z przebiegłym mordercą, który umiejętnie ukrywa się za osobą z zatroskaną twarzą. Wkrótce mężczyzna wyznacza podejrzanego, starannie kolekcjonując dowody poszlakowe, świadczące o jego winie. Czy instynkt go jednak nie zawiódł? Co, jeśli prawdziwy sprawca jest sprytniejszy?
Czytając książkę jak i oglądając film, ciągle błądzimy w swoich własnych domysłach. Autorowi od początku zależy przede wszystkim na tym, żeby czytelnik zgubił się w swoich własnych domysłach i nie mógł odnaleźć właściwego rozwiązania. Jest to świetna forma manipulacji, przez co nasza czujność zostaje uśpiona. Tak łatwo dajemy się oszukać. Który to już raz wydajemy wyrok, nie wiedząc nic o drugim człowieku? I wciąż nie uczymy się na błędach, kształtując własne opinie, na tych cudzych.

  Szkoła jest bardzo przyjazna, przez co lubię do niej uczęszczać. Jedyną rzeczą, którą poprawiłabym, to ocieplenie w czasie zimowym. Pozd...