Witam na bibliotecznym blogu.
Jestem Maciek z Lublińca i chcę Wam coś opowiedzieć o moim pierwszym dniu w szkole. Było fantastycznie, szczerze! Pamiętam, że miałem na sobie garnitur, eleganckie spodnie i czarne buty garniturowe. Na początku miałem polski, więc trochę się bałem. Ale to się zmieniło, kiedy poznałem moją nauczycielkę, panią Anię. Jest ona bardzo opiekuńcza i sympatyczna. Mam szczęście! Potem mieliśmy WF i graliśmy w koszykówkę, poznałem tam Emilkę, Kamilę i Wiktorię, które do tej pory są moimi najlepszymi przyjaciółkami. Dzień zakończył się muzyką, śpiewałem moją ulubioną piosenkę „Fatamorgana”. Wszystkie te lekcje były wspaniałe. Chciałbym je powtórzyć.

  Szkoła jest bardzo przyjazna, przez co lubię do niej uczęszczać. Jedyną rzeczą, którą poprawiłabym, to ocieplenie w czasie zimowym. Pozd...