Zwyczajny dzień z niezwyczajnych

czasów

Tydzień 1

Postanowiłam, że spędzę ten czas najproduktywniej jak tylko

mogę. Będę wstawać o szóstej i zrobię poranne ćwiczenia,

aby następnie pójść na długi spacer z psem. Po powrocie

wezmę się za lekcje, które zamierzam odrobić do czternastej.

Posprzątam cały dom. Ugotuję wykwintny obiad oraz zagram z

bratem w scrabble. Po jakże emocjonującej rozgrywce z

sześciolatkiem poćwiczę z Ewą Chodakowską. Namaluję obraz

i przeczytam lektury przeznaczone dla drugiej klasy liceum.

Na wieczór wspólne z rodziną obejrzę operę „Straszny

dwór”. Pójdę spać o dwudziestej drugiej.

Tydzień 2

Oglądam Ewę Chodakowską ,jedząc pożywne płatki

śniadaniowe. Wyprowadzam psa na krótki spacer. Wycieram

kurze z biurka. Na obiad robię makaron z parówkami. Gram z

bratem w kółko i krzyżyk. Popołudniu biorę się za lekcje.

Maluję paznokcie i czytam wpis na facebooku.

Wieczorem dzwonię do przyjaciółki. Idę spać o dwudziestej

trzeciej.

Tydzień 3

Wypuszczam psa na ogródek. Śpię do dziewiątej. Odczytuję

wiadomości od nauczycieli. Gotuję kamień w czajniku, a obiad

zostawiam do zrobienia mamie. Odpuszczam sobie trening, w

końcu Ewa musi odpocząć. Włączam bratu bajkę. Spoglądam

na obraz na ścianie. Leżąc w łóżku oglądam filmy na Netflix’e.

Idę spać o drugiej,w końcu należy mi się odpoczynek po tak

„pracowicie” spędzonym dniu.

Anna Kwarantanna

  Szkoła jest bardzo przyjazna, przez co lubię do niej uczęszczać. Jedyną rzeczą, którą poprawiłabym, to ocieplenie w czasie zimowym. Pozd...